2019-10-31

Czas w obecnym świecie jest najważniejszą walutą, którą operujemy. Praca, szkoła, studia, obowiązki domowe - tysiące spraw biją się o naszą uwagę, przez co często nasze potrzeby schodzą na dalszy plan. Zdarza się też, że nie ma nawet chwili, aby pomyśleć o zrobieniu czegoś dla siebie. Czy w tym pędzie faktycznie nie ma możliwości na znalezienie przestrzeni tylko dla siebie? Czy myśląc o sobie, możemy dać więcej innym?

 

Blisko dwa miesiące temu, pełen frustracji narzekałem na to, że nie mam czasu dla siebie. Pracy było dużo, ale przecież to normalne. Jednak potrafiłem sobie skutecznie wmówić, że nie ma przestrzeni, aby zrobić cokolwiek dla siebie. Najbardziej brakowało regularnego czytania. Książka jest czymś, z czego czerpałem inspirację, a dużym plusem jest  łatwa dostępność w takich formach jak e-booki czy audiobooki.
Były takie momenty, kiedy czytałem bardzo dużo, a potem wracałem do robienia wymówek. Potrafiłem pochłonąć dwie książki podczas krótkiego wyjazdu czy podróży. Potem pełen inspiracji wracałem tylko po to, aby nie przeczytać nawet jednej strony przez kolejne tygodnie. Moja ulubiona wymówka brzmiała następująco:
 
Bez sensu siadać do książki na 10-15 minut. Przecież i tak nic z niej wtedy nie wyciągnę. Potrzebna mi jest przynajmniej godzina na czytanie.
 
            Na co dzień mówię dużo o tworzeniu skutecznych nawyków i wydawało mi się to bardzo niespójne z tym czego nie robiłem, dlatego zmiana była bardzo potrzebna.

 

Parafrazując Daniela Kahnemana,[1] nawyki to takie procesy, które nie męczą świadomego umysłu. W efekcie może on zajmować się innymi sprawami. Problem leży w posiadaniu złych nawyków. Potrafią one, dosłownie, zrujnować życie człowieka, ponieważ często nie będzie on w ogóle widział tego, jak sam siebie doprowadza do upadku. Można pomyśleć, że jeżeli nowy nawyk zostanie wprowadzony na stałe, to można go na tyle zautomatyzować, żeby organizm miał odpowiednią ilość energii, aby np. regularnie czytać. Tutaj znowu wrócę do teorii Daniela Kahnemana i tego, że zasoby energetyczne każdego człowieka są ograniczone.

 

W trzecim tygodniu sierpnia zdecydowałem się rozpocząć wyzwanie, które miało początkowo trwać 30 dni - tyle średnio potrzeba na stworzenie trwałego nawyku. Stwierdziłem, że będę czytał 10-15 minut dziennie z samego rana. Zaplanowałem, że będę wstawał 15 minut przed planowaną pobudką i rozpoczynał dzień od książek, które od miesięcy czekały na swoją kolej. Początkowo miałem to robić w zaciszu bez żadnego rozgłosu, ale pomyślałem: Dlaczego nie zaprosić do wyzwania większej liczby osób? Tak rozpoczęło się spontanicznie zorganizowane wyzwanie 30 dni czytania na moich profilach na platformach społecznościowych - Instagramie i Facebook’u. Stworzyłem prosty regulamin i ogłosiłem oficjalne rozpoczęcie wyzwania. Nie liczyłem, że po kilkunastu dniach w wyzwaniu będzie brało udział kilkadziesiąt osób, które każdego dnia będą dodawały zdjęcie podczas czytania. Sami czytelnicy mówili o tym, że dodanie zdjęcia i oznaczenie mnie na nim było przy okazji motywacją do działania, bo czuli, że są częścią jakiejś większej inicjatywy.
 
Ja zrobiłem to przede wszystkim dla siebie, ale jak się okazało czerpałem dużo inspiracji od innych ludzi. Ich wytrwałość sprawiała, że mi się chciało! Ich zdjęcia motywowały do działania! Wystarczyło zaledwie 10 minut dziennie, by stworzyć trwały nawyk, który stał się nieodłączną częścią mojego poranka aż do dzisiaj. Głęboko wierzę w to, że wielkie rzeczy zawsze zaczynały się od małych kroków. Może te pierwsze są niewidoczne i z pozoru mało znaczące, ale bez pierwszej strony nie została napisana jeszcze żadna książka.
 
Jak dobrze się zmotywować? Poniżej 5 porad, które pomogą zacząć jakąkolwiek czynność, a co najważniejsze pozwolą cieszyć się z każdego dnia:

 

  1. Cieszenie się z małych rzeczy

Wyolbrzymianie małych rzeczy, sukcesów i wydarzeń, cieszenie się z deszczowego po popołudnia i burzowego poranka, bycie dumnym z pościelenia łóżka i wypicia kawy przy ulubionej książce: te wszystkie małe czynności mają na celu docenienie, tego, co często umyka. Dlaczego? Ponieważ często bycie zajętym wszystkim innym tylko nie sobą doprowadza do pomijania jakże cudownych zjawisk dnia codziennego. Nie ma nic ważniejszego od własnego zdrowia i dobrego samopoczucia. Bądź wdzięczny za to, że jesteś!

 

  1. Opowiedz wszystkim o inspirującym cytacie z ulubionej książki

Ciesząc się z małych rzeczy, jesteś w stanie bardziej docenić te duże. Natomiast te duże zawsze będą pochodzić z tych małych. Dlaczego warto mówić wszystkim o tym co cię zainspirowało? Po pierwsze dlatego, że lepiej to zapamiętasz, a po drugie, będziesz w stanie zainspirować innych, a być może dzięki tobie ktoś sięgnie po książkę, która zmieni jego życie.

 

  1. Zadawaj sobie niewygodne pytania

Regularnie podważaj swoje zdanie i posługuj się tylko prawdą, która jest aktualna. Skuteczność jest miarą prawdy. Dlatego warto weryfikować swoje własne prawdy. Mnie doprowadziło to do rozpoczęcia wyzwania i wprowadzenia do mojego życia trwałych nawyków. Nie wydarzyłoby się to, gdybym nie zarzucił sobie hipokryzji w kontekście tworzenia nawyków, o których tak często mówię.

 

  1. Naucz się dyscypliny

Systematyczność jest miarą sukcesu. Dobre nawyki pomagają w stworzeniu rutyny, ale to w dalszym ciągu wymaga dużej dyscypliny i konsekwencji w praktyce. Dlaczego jest to tak ważne? Ponieważ jest to największe wyzwanie dnia codziennego. Regularne kwestionowanie swoich wyborów każdego dnia doprowadzi cię do wypracowania własnej dyscypliny, która może się stać twoim najsilniejszym narzędziem!

 

  1. Naucz się sztuki mówienia ‘NIE’

Dlaczego odmawianie jest sztuką? Uważam, że jest to jedna z najważniejszych umiejętności związanych z asertywnością, a przychodzi nam najtrudniej. Bardzo często godzimy się na coś na co tak naprawdę nie mamy ochoty, ale nie wiedzieliśmy jak odmówić. Łatwiej jest zgodzić się na coś co ma się odbyć za tydzień lub miesiąc, a później tego żałować kiedy data ważności zbliża się nieubłaganie. Dlatego mówienie ‘NIE’ jest czymś, co pomoże ci skupić się na rzeczach najważniejszych - priorytetach. To doprowadzi cię do robienia najpierw rzeczy ważnych, które często są związane z robieniem czegoś dla siebie!

 

 

Zanim przejdziemy do wyzwania, poniżej znajdziesz listę najczęściej pojawiających się wymówek, które blokują przed zrobieniem czegoś dla siebie. Pewnie nie będą one zaskakujące, ale magia tkwi w prostocie, dlatego nie ignoruj poniższych przykładów i niech one staną się inspiracją do zmiany:

 

  1. Mam za mało czasu

Czasu mamy wszyscy tyle samo. Każdy z nas ma natomiast inne priorytety. Tutaj zaczyna się rozbieżność. Czy regularne czytanie jest ważną czynnością wspomagającą realizację celów? Jeżeli odpowiedź brzmi ‘TAK’ - zastanów się czy faktycznie nie masz czasu na książkę.

 

  1. To jest trudne

Początkowo wstawanie 15 minut przed planowaną godziną było niemałym wyzwaniem. Obserwowanie pozytywnych zmian, jakie niosło ze sobą poranne czytanie, działało niesamowicie pozytywnie na nastrój i przynosiło mnóstwo satysfakcji. Głównie realizacja małych celów wpływała na dobre samopoczucie. Okazuje się, że wtedy mniej snu przestawało mieć aż tak duże znaczenie. Pamiętaj też, że nie wszystko w życiu jest łatwe. Wiele na pozór prostych rzeczy przychodzi w trudach i poświęceniu. Robienie czegoś trudnego pozwoli ci cieszyć się z tego jeszcze bardziej kiedy już to osiągniesz.

 

  1. Nie umiem

Nieadekwatność w jakiejś dziedzinie może zniechęcić do jej kontynuowania. Warto zapamiętać, że jest to normalna cecha szczególnie w sytuacji, gdy robimy coś po raz pierwszy. Myślisz, że Steve Jobs był świetnym mówcą z natury? Nic bardziej mylnego. Tak naprawdę jego pierwsze wystąpienia były dalekie od tego co mogliśmy oglądać w ostatnich latach. Daj sobie prawo do popełnienia błędu i pamiętaj, że tylko tak możesz się nauczyć.

 

  1. Zacznę od jutra

Dlaczego nie dzisiaj? Dlaczego czekamy do Poniedziałku? Do początku miesiąca? Początku roku? Nigdy nie będzie idealnego momentu, aby zacząć robić coś dla siebie. Jeżeli jest coś co chodzi Ci po go głowie, ale nie wiesz jak zacząć, bardzo często mówię - po prostu zacznij. Postaw pierwszy krok dzisiaj, zamiast siedzieć i rozmyślać.

 

  1. Mam coś ważniejszego do zrobienia

Wracamy do pytania - co jest moim priorytetem? Regularnie zadawaj sobie to pytanie w kontekście realizacji swoich celów. Jeżeli jakaś czynność nie zbliża cię do realizacji Twoich celów, pomyśl czy jest warta bycia w twoim kalendarzu. Tak samo było z czytaniem w codziennym planie. Bez dwóch zdań jest to jedna z najbardziej rozwijających aktywności umysłowych, dlatego została umieszczona w mojej porannej rutynie.

 

 

WYZWANIE

 

Mam dla Ciebie wyzwanie. Zastanów się nad jedną rzeczą, którą mocno zaniedbałeś w ostatnim czasie. Może jest to zdrowe żywienie, czytanie książek, medytacja, regularne ćwiczenia, a może po prostu więcej czasu z kimś bliskim. Na pewno musi to być coś, co jest naprawdę ważne dla Ciebie. Jeżeli masz już taką rzecz, daj sobie 14 dni próby na wprowadzenie jej w życie. Pamiętaj, aby zacząć od małych kroków. Wprowadź jedną dodatkową porcję warzyw każdego dnia, zjedz śniadanie, wstań wcześniej i czytaj przez 10 minut czy zrób poranną gimnastykę przez 10 minut. Jeżeli po 14 dniach ta zmiana nie sprawi, że poczujesz się lepiej napisz do mnie! Pomogę ci znaleźć alternatywne rozwiązanie. Głęboko wierzę jednak w to, że systematyczność i determinacja sprawią, że po 14 dniach będziesz czuł się dużo lepiej i pójdziesz za ciosem po kolejne 14 dni!
 
Należy zapamiętać, że robienie czegoś dla siebie to ładowanie własnego akumulatora. Na skraju wyczerpania nie sprawisz radości sobie, a tym bardziej bliskim. Warto pomyśleć o tym, że regeneracja pozytywnie wpłynie na lepsze samopoczucie i chęć do działania. W konsekwencji pozwoli to na dawanie innym tego, co najlepsze! Dlatego w myśleniu o sobie nie ma nic złego.
 

Mateusz Brela

Ekspert Fitness Catering do spraw żywienia, psychodietetyki i motywacji sportowej


[1]
Daniel Kahneman, Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym, przeł. Piotr Szymczak, Media Rodzina, 2012

Pokaż więcej wpisów z Październik 2019
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel